Ułatwienia dostępu

 

Dzisiaj w naszej  szkole Przysposabiającej do Pracy przy ul. Torowej pojawił się misjonarz Dariusz Flak – człowiek, który rozbraja uśmiechem i fascynuje opowieściami. Z jego torby wystawały egzotyczne pamiątki, które przywołują skojarzenia z dalekimi podróżami – jeden rzut oka i od razu wiedzieliśmy, że to nie jest zwykły ksiądz z sąsiedztwa.

Jego opowiadania były jak bilet na międzykontynentalny lot bez konieczności wsiadania do samolotu. Pokazał nam piękne góry Peru, zwierzęta i bardzo trudne życie zwykłych ludzi w wysokich Andach. Ksiądz Dariusz nie bał się wyzwań – rozbiórka starego kościoła, budowa nowego. 5000 km samochodem po krętych i niebezpiecznych drogach do ludzi, którzy czekają na Dobrą Nowinę. Piękne jest to, jak swoją wiarą potrafił zjednać sobie mieszkańców Peru – uśmiechem, otwartością i odrobiną zadziornego humoru, który bije na głowę najlepsze stand-upy.

Jego wizyta uświadomiła nam, jak wiele mamy szczęścia, żyjąc w kraju, gdzie możemy chodzić do szkoły, a pełny talerz i ciepłe ubrania są dla nas codziennością. W Peru takie rzeczy wciąż pozostają dla wielu ludzi nieosiągalnym luksusem.

Ksiądz Dariusz pokazał nam, jak ważne jest cieszyć się z tego, co mamy, i jak wspaniale jest pomagać innym ludziom. Dzięki niemu możemy zobaczyć świat inaczej i zrozumieć, jak wiele mamy szczęścia.

Anna Kupińska